Historia polskich poławiaczek pereł

Historie wielkich odkryć geograficznych i przełomowych wypraw to w większości opowieści wypełnione męskimi nazwiskami. Jeszcze na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku, a więc wcale nie tak dawno temu, widok kobiety w podróży wydawał się rzadkością. Losowy przechodzień zapytany o wielką podróżniczkę, zapewne będzie miał problem z przypomnieniem sobie jakiegokolwiek nazwiska, z łatwością poda za to tożsamość co najmniej kilku mężczyzn. Ula Ryciak, polska pisarka i scenarzystka, zauważyła tę niepokojącą zależność i postanowiła pokazać czytelnikom, że przedstawicielki płci pięknej także od zawsze były żądne przygód. Z tego powodu powstały Poławiaczki pereł. Pierwsze Polki na krańcach świata (https://www.taniaksiazka.pl/polawiaczki-perel-pierwsze-polki-na-krancach-swiata-ula-ryciak-p-1291594.html).

Niespokojne duchy

W swojej najnowszej publikacji Ula Ryciak przedstawia sylwetki fascynujących kobiet, niejako niepasujących do czasów, w których przyszło im żyć. Otwierając Poławiaczki pereł. Pierwsze Polki na krańcach świata, czytelnik może zapoznać się z losami m.in. Michaliny Issakowej, która samotnie wędrowała po Ameryce Południowej, przed zostaniem podróżniczką była zaś poławiaczką motyli. W książce Ula Ryciak pisze także o Marii Czaplickiej, która z całego serca pragnie zostać antropologiem, tak jak jej autorytet Bronisław Malinowski, w spełnieniu marzenia przeszkadza jej jednak fakt, że… Jest kobietą. Mimo Czaplicka rusza z eskpedycją badawczą w kierunku Syberii. W czasach, w których żyła bohaterka, było to coś nie do pomyślenia. “Poławiaczki pereł. Pierwsze Polki na krańcach świata” to jednak opowieść o kobietach bezkompromisowych, które konsekwentnie dążą do celu i nie boją się walczyć z przeciwnościami losu.

Wiele gatunków w jednej książce

Chociaż sama Ula Ryciak twierdzi, że jej książkę należy zaklasyfikować jako biografię, Poławiaczki pereł. Pierwsze Polki na krańcach świata zawiera w sobie znacznie więcej gatunków. Przede wszystkim należy stwierdzić, że jest to swego rodzaju reportaż, ponieważ relacje z poszczególnych wypraw są bogate w opisy przyrody, a autorka skupia się na dokładnym relacjonowaniu poszczególnych wydarzeń. “Poławiaczki pereł. Pierwsze Polki na krańcach świata” na niektórych stronach przypominają także powieść sensacyjną. Takie cechy można odnaleźć szczególnie w rozdziałach opowiadających o Michalinie Issakowej, która zaginęła w tajemniczych okolicznościach.

Dla kogo jest ta pozycja?

Poławiaczki pereł. Pierwsze Polki na krańcach świata Uli Ryciak może oczywiście przeczytać każdy, jednak książka ta jest rekomendowana przede wszystkim dla osób, które:

  • interesują się historią,
  • chętnie sięgają po opowieści oparte na faktach,
  • chcą dowiedzieć się więcej na temat poszczególnych bohaterek biografii
Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *